Strona główna

Aktualności

Strona główna

IX Graduacja absolwentów Wyższej Szkoły Społeczno - Gospodarczej w Tyczynie


30 października 2007

     Ani się obejrzeli, a połowie z nich trzy lata, drugiej połowie – pięć lat minęło jak chwila. W sobotę, 27 października 2007 r., blisko 350 tegorocznych absolwentów Wyższej Szkoły Społeczno-Gospodarczej w Tyczynie (licencjatów i magistrów) odebrało dyplomy ukończenia studiów.

     Była to już dziewiąta uroczysta graduacja w historii tyczyńskiej uczelni. Otwierając ją, rektor WSSG, prof. Piotr Kłodkowski, nawiązał do łacińskiej sentencji: „Verba docent, exempla trahunt” (Słowa uczą, przykłady pociągają), wskazując na ścisły związek między wiedzą teoretyczną i jej praktycznym zastosowaniem w życiu zawodowym. Położył też akcent na fundament aksjologiczny wiedzy, bez którego nie sposób realizować misji uczelni we współczesnym świecie.

 
        
     

 

     Występując w imieniu promotorów prac licencjackich i magisterskich, dr Andrzej Podkowski pogratulował wszystkim ich autorom. „Efektywna współpraca z podopiecznymi – mówił do absolwentów – to dla każdego nauczyciela akademickiego źródło największej satysfakcji. Jako Wasz kolega starszy wiekiem i stopniem, za tę współpracę serdecznie Państwu dziękuję...”. Za te słowa licencjaci i magistrowie podziękowali doktorowi Podkowskiemu i innym promotorom gromkimi brawami.

     Chwilę później rektor Kłodkowski wyróżnił nagrodami książkowymi tych absolwentów, którzy w trakcie studiów uzyskali najwyższe średnie ocen, a tym samym zasłużyli na najwyższe uznanie. W ich gronie znaleźli się licencjaci: Joanna Boryczka-Szęszoł, Agnieszka Leśniak, Bogdan Słowik, Barbara Traciak, Magdalena Szpyt, oraz panie magister: Ałła Karnaukh, Joanna Smoleń, Janina Słomian, Łucja Bachurska, Barbara Turczak, Małgorzata Minorczyk, Renata Basznianin, Anna Szuba i Janina Ślemp (nie uszedł uwadze rektora fakt, że wśród prymusów znalazł się tylko jeden mężczyzna: - Panowie, próbujcie dotrzymać kroku koleżankom – apelował z uśmiechem).
Nagrodzeni otrzymali równocześnie oryginały dyplomów ukończenia studiów. W ślad za nimi takie same dokumenty odebrali z rąk rektora i dziekan WSSG, dr Małgorzaty Lorenc-Szpili, pozostali absolwenci studiów dziennych i zaocznych (socjologowie i politolodzy), zgromadzeni w dużej auli kompleksu akademickiego „Za Pałacem”. Gratulacjom i podziękowaniom towarzyszyła radość na twarzach wręczających i odbierających dyplomy.

 

 

      W imieniu tych ostatnich głos zabrała socjolog, mgr Janina Słomian. Zaznaczyła, że nie uzurpuje „sobie prawa do artykułowania wszystkich sądów i opinii, jakie mogą mieć obecni na sali absolwenci. Dlatego pokuszę się – podkreśliła – o kilka słów refleksji, które mogą zaakceptować wszyscy tu obecni”. Przytoczmy niektóre z nich...

Wszyscy mamy świadomość – mówiła mgr Słomian, nawiązując do wypowiedzi rektora Kłodkowskiego – że uczelnia to nie hodowla ludzkich zasobów dla przedsiębiorstw, ale miejsce, gdzie decyduje się przyszłość rozwoju cywilizacyjnego całej Polski – nie tylko gospodarki, ale także kultury i demokracji. Dla nas studiowanie oznaczało coś znacznie więcej niż przyswajanie informacji. Oznaczało przede wszystkim nabywanie kompetencji kulturowych, otwieranie się na innych ludzi, krystalizowanie postaw zaangażowanych. (...) Ta uczelnia nam to umożliwiła – stwierdziła mgr Słomian, po czym podkreśliła znaczenie uczelni humanistycznych, takich jak WSSG:

Cywilizacja może odrzucić kulturę, z której wyrosła, ale nie jest pewne, że może to przeżyć. Dlatego wróćmy do humanistyki (...). Rozwijajmy studia humanistyczne (...). Stułbia jest ważna i amalgamaty są ważne, ale ważniejsze jest świadome myślenie o szczęściu, prawdzie, przypadku i ludzkim losie”. Na koniec mgr Słomian podziękowała wszystkim, z którymi tegoroczni absolwenci spotykali się w trakcie minionych lat studiów. „Ciepłe słowa kieruję do władz i kadry naukowej uczelni – mówiła. – Słowa uznania i wiele serdeczności – dla całej obsługi administracyjno-technicznej: od dziekanatu, którego zazdrościły nam inne uczelnie, po Panie, które nas żywiły i utrzymywały porządek. Dziękujemy pięknie – życzymy kadrze naukowej spektakularnych osiągnięć naukowych oraz takich studentów, dla których dyplom ukończenia tej uczelni będzie swoistą naukową nobilitacją”.  

       W końcowym wystąpieniu rektor WSSG, prof. Piotr Kłodkowski, zachęcał tegorocznych absolwentów do podtrzymywania więzi zadzierzgniętych w trakcie studiów i do utrzymywania kontaktów także z tyczyńską uczelnią. Jak się okazuje - może ich do tego motywować choćby oferta prof. Jerzego Ochmana, kierownika Zakładu Subdyscyplin Socjologicznych WSSG, który zaprosił tegorocznych magistrów do udziału w seminarium doktoranckim, jakie prowadzi przyjeżdżając z wykładami do Tyczyna. 

 


                                                                                         ***
      Muzyczną, a zarazem symboliczną oprawę uroczystości stanowiły dwa utwory. Początek graduacji obwieściła słynna pieśń studencka Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus! („Radujmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi”; a przecież zachowują młodość ci, w których nie gaśnie chęć kształcenia się i nabywania nowych umiejętności), na końcu zaś zabrzmiał hymn Gaude, Mater Polonia/ Prole fecunda nobili (Ciesz się, Matko Polsko/ Bogata szlachetnym potomstwem).

 

 

opublikowano: 5 listopada 2007 14:44

Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie
ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22
Lista Telefonów Uczelni
Strona głównaDrukujDo góry